Hamulec na rynku nieruchomości w 2022 r., pomimo solidnych podstaw?
Poza wyhamowaniem wzrostu cen, dział analiz podmiotu przewiduje również nieznaczne spowolnienie sprzedaży mieszkań. „Aktywność na rynku nieruchomości powinna nieco osłabnąć w 2022 roku. Pochodzimy z najwyższych poziomów ostatnich 15 lat, z ponad 565 000 sprzedanych domów w 2021 roku. transakcji z 2023 r. z około 400 000 używanych domów i około 100 000 nowych”, podkreśla raport dotyczący strategii. I dodaje, że są to „w dłuższej perspektywie rozsądne poziomy”. Pomimo tego spowolnienia podmiot uważa, że „fundamenty rynku nieruchomości pozostają solidne” i wyjaśnia kilka powodów:
Tempo starań o zakup domu pozostaje poniżej średniej historycznej (30% obecnych wobec 35% historycznych).
Ponad połowa nowych kredytów hipotecznych jest już o stałym oprocentowaniu. W rzeczywistości w 2021 roku kredyty stałe na zakup domu stanowiły 60% całości, po pobiciu rekordu i przekroczeniu 260 tys. operacji.
Podaż i popyt na mieszkania są zrównoważone, na poziomie około 100 000 jednostek rocznie.
Atrakcyjny zwrot z wynajmu mieszkań (3,7% brutto), w porównaniu do innych alternatyw inwestycyjnych uznawanych za niskie ryzyko (takich jak 1,3% w przypadku 10-letnich obligacji hiszpańskich).
Jedyne negatywne dane to„nieznaczne przeszacowanie cen mieszkań”, choć uważa, że „będzie miał tendencję do naturalnej korekty ze względu na wzrost cen niższy niż inflacja”.